Po trzech kolejnych spotkaniach rozegranych na własnym obiekcie piłkarze Sparty Szamotuły po raz pierwszy w tym sezonie wybiorą się na mecz wyjazdowy. Rywalem podopiecznych sztabu szkoleniowego będzie beniaminek rozgrywek, GKS Golęczewo.
Trzeci beniaminek na drodze
Dla szamotulskiej drużyny będzie to już trzecie starcie z zespołem, który w tym sezonie debiutuje w lidze. Wcześniej Sparta mierzyła się z Obrą Zbąszyń oraz Polonią Jastrowie. Tym razem jednak wyzwanie będzie inne – po raz pierwszy przyjdzie jej walczyć o punkty w roli gościa.
GKS z pierwszym punktem w sezonie
Golęczewo ma na koncie zaledwie jedno oczko, wywalczone na własnym boisku w remisie z Notecią Dziembowo. To właśnie w ostatniej kolejce gospodarze przełamali passę porażek, co może dodać im wiary przed starciem ze Spartą. Warto podkreślić, że w tylko jednym ze wszystkich rozegranych spotkań GKS nie zdobył żadnej bramki – to sygnał, że potrafi zagrozić każdemu rywalowi, zwłaszcza u siebie.
Pucharowe wspomnienia
Obie drużyny spotkały się już w poprzednim sezonie w ramach rozgrywek Pucharu Polski. Sparta wygrała wówczas 2:1, ale mecz nie należał do najłatwiejszych. Historia pokazuje więc, że Golęczewo nie jest rywalem, którego można zlekceważyć.
Forma i cel na sobotę
Sparta przystąpi do tego spotkania po dwóch zwycięstwach z rzędu i z jasnym celem – podtrzymania zwycięskiej passy. Kibice liczą na powtórkę pucharowego wyniku, tym razem w wymiarze ligowym. Klub zaprasza wszystkich sympatyków na wyjazdowe spotkanie, podkreślając, że wsparcie z trybun jest nieocenione.
Zadanie dofinansowane ze środków Miasta i Gminy Szamotuły.
Źródło: Sparta Szamotuły
Fot. m.facebook.com

